niedziela, 1 listopada 2015

A LITTLE BIT OF EVERY... DAY - OCTOBER 2015


Denai Moore "Blame"

Drugie śniadanie w niedzielny poranek musi być słodkie :}
 Mgliste październikowe poranki przed wyjściem do pracy - na polu, które znajduje się po drugiej stronie naszego bloku, taki widok daje złudzenie spienionego morza. Niesamowite.
 Jesienna granola, czy domowe batoniki ? A może jedno i drugie ? Z takim zapleczem skałdników wyobraźnia jest nieograniczona :)
 W połowie października urodziny obchodzi mój P. Z tej okazji skromny i malutki tort - zwykły biszkopt, budyniowy krem, wiśniowy dżem i polewa czekoladowa.



Nie ma to jak POKRZEPIAJĄCY GULASZ WARZYWNY w zimny i dżdżysty dzień. 

Posiekać w malakserze na papkę:
1 dużą cebulę
3 małe marchewki lub 1 dużą
pół papryczki chili
pół żółtej papryki

W sporym rondlu lub szerokim garnku podsmażyć te trzy składniki na rozgrzanej oliwie. Po 5 minutach dodać 1/4 szkl, zielonej soczewicy + pół szkl. wcześniej namoczonej i obgotowanej ciecierzycy. Zalać 0,5 l bulionu lub wrzątku, przykryć i dusić na małym ogniu przez 30 min. Dodać 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego, 1 łyżeczkę cukru, 1 łyżeczkę soli, hojną szczyptę świeżo zmielonego pieprzu, pół łyżeczki majeranku i czosnku niedźwiedziego. Zamieszać, dodać 1/2 szkl. zielonego groszku (ja użyłam mrożonego), przykryć i dusić przez 10 minut.
Gulasz podawać z puree ziemniaczanym. Ja posypałam porcje tarkowanym serem.

 Risotto z kaszy jaglanej z czosnkiem, pomidorami i indykiem.
 Casarecce z cukinią i zielonym sosem.
 Pieczone obwarzanki : drożdże, żółtko, mąka, cukier, ciepłe mleko. Najlepiej smakują z miodem.

Paulina.

19 komentarzy:

  1. Gulasz warzywny podbił moje serce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo rzeczywiście jakoś dobrze mi wyszedł - naprawdę warto spróbować tego przepisu.

      Usuń
  2. Jestem zachwycona Twoimi porannymi widokami :) <3
    Warzywny gulasz wygląda rewelacyjnie, idealny na chłodne, jesienne dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez się te widoki podobają :)) Między innymi dlatego to mieszkanie dostało ode mnie ogromnego plusa, przy wynajmowaniu :)

      Usuń
  3. Ale pysznosci!
    Jasne, że drugie śniadanko musi być na słodko :D
    Co do torcika.... to zwykły biszkopt i masa budyniowa i dżem.... no po prostu nuda.... ale jaka dobra!!!!!!!!!!!!! :D
    Gulasz warzywny też byśmy sobie zjadły xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gulasz warzywny to ten posiłek, na który czekałam po całym zimnym i pracowitym dniu. A tort, wiem, że nudny klasyk, ale macie rację, czasami taki zwykły jest bardzo dobry :)

      Usuń
  4. Same pyszoty :) takie małe obwarzanki bym schrupała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, nie mogłam się od nich oderwać ! Wcięłam garść, słoik miodu i pożerałam, co zresztą widać na zdjęciu :)

      Usuń
  5. Ta mgła wygląda niesamowicie! I całe jedzenie też:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta mgła jest wspaniała! Chociaż tym bardziej wolałabym zostać wtedy w domu i spać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę takie obwarzanki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Każdego dania chętnie bym spróbowała :)
    Smaczne podsumowanie października :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale dużo pysznych rzeczy :)
    Najbardziej podoba mi się granola, torcik i gulasz warzywny - idealne dania na jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki wybór! Mój faworyt to kasza jaglana a la risotto:))

    OdpowiedzUsuń