Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PIECZYWO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PIECZYWO. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 września 2015

Z CYKLU : PORANKI PACHNĄCE CHLEBEM

Wiem, że jest dopiero środa, ale w moim mniemaniu do weekendu nie jest wcale tak daleko. A jeżeli lubicie, tak jak ja, planować wszystko z wyprzedzeniem, na pewno zainteresuje was przepis, który dziś przygotowałam. To bardzo prosty, bardzo swojski i baaardzo weekendowy chleb. Moja wersja jest z boczkiem, ale tak naprawdę wypróbowałam też ten przepis z suszonymi pomidorami, oliwkami, a nawet suszonymi grzybami ! Suszone śliwki i żurawina również tu świetnie pasują, dlatego zachęcam was, abyście wypróbowali ten przepis i podkręcili go na swój ulubiony i najbardziej szalony sposób :)

CHLEB Z BOCZKIEM I ZIOŁAMI:
Zaczyn:
100 g mąki żytniej
100 ml ciepłej wody

Wymieszać w misce i odstawić na 12 godzin.

Po tym czasie do zaczynu dodać :
1,5 szkl. wody
1/5 kostki drożdży
1 płaska łyżeczka soli
1 łyżka miodu
3,5 szkl. mąki pszennej chlebowej (typ 750)
30-50 g ugotowanej kaszy gryczanej

Łączymy wszystkie składniki oprócz kaszy. Gdy ciasto zostanie wyrobione na gładką, klejącą się masę, odstawiamy je do wyrośnięcia. W tym czasie można ugotować kaszę. Gdy kasza będzie gotowa i trochę przestygnie, należy ją połączyć z ciastem, które następnie trzeba wyrabiać przez około 15-20 minut. Przełożyć ciasto do wysmarowanej tłuszczem dużej i głębokiej formy do pieczenia. Ja wybrałam starą ceramiczną brytfankę.

Dodatki:
Kilka plasterków usmażonego na chrupko boczku
0,5-1 szkl. posiekanych ziół - pietruszka, oregano, bazylia itd.

Oprószyć dodatkami chleb w formie, po czym wmieszać je w ciasto. Na koniec posypać je z wierzchu mąką i wstawić do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na około godzinę.

Wiem, że przy użyciu drożdży zaczyn jest właściwie niepotrzebny, ale ja lubię posmak chleba, gdy jest na takim zaczynie. Nie jest to do końca zakwas, więc omijają mnie bóle żołądka, ale chleb smakuje już inaczej.
Ććśśśśś... Chlebek odpoczywa..
Od kilku miesięcy nie mogę się nasycić muzyką M38 (właściwie od kiedy obejrzałam "Gwiazd naszych wina"). Niestety nie ma zbyt dużo ich utworów, ale każdy jest cudny.

M38 feat. HAIM "Holes in the sky":

Paulina.

czwartek, 21 maja 2015

PORANNY ROZRUCH - część 2

http://www.huffingtonpost.com/2014/08/13/decorating-dorm-rooms_n_5652017.html
Leniwe śniadania zdarzają się nam głównie w weekendy i właśnie dlatego warto się trochę postarać i wyczarować coś innego. Pokazywałam jakiś czas temu na blogu przepis na kokoszki, czyli jajka zapiekane ze śmietaną. Dziś będzie bogatsza wersja tego dania, bardziej wyrazista. Do tego trochę pieczywa przygotowanego wprawdzie na szybko i totalnie na czuja, ale udanego, dlatego dzielę się przepisem również na amarantusowe bułki i placki z czarnuszką.

PIECZYWO Z MĄKĄ AMARANTUSOWĄ:
1 jajko
100 g masła
2 łyżki kwaśnej śmietany
1,25 - 1,5 szkl. mąki amarantusowej
kilka łyżek zimnej wody
szczypta soli
1 łyżeczka czarnuszki


Wszystkie składniki zagnieść na elastyczną masę. Ciasto ma ładnie odchodzić od dłoni. Ulepić placki lub bułeczki, posmarować je wodą i posypać czarnuszką. Piec w piekarniku nastawionym na 180 stopni do momentu aż pieczywo się zarumieni.

POMIDOROWE JAJKA W KOKILKACH:
Przepis na 3 porcje
10 pomidorków cherry
1 łyżeczka masła
1 łyżeczka oliwy
8 pomidorów kandyzowanych
1 łyżka posiekanego szczypiorku
3 plasterki twardego ostrego sera, np. cheddar albo typu szkockiego
3 jajka
sól, pieprz
0,5 łyżeczki cukru
świeża natka pietruszki

W rondelku rozgrzać masło i oliwę. Pomidorki cherry pokroić na ćwiartki i wrzucić na rozgrzany tłuszcz, posypując cukrem. Dusić na małym ogniu 5 minut. W tym czasie pokroić kandyzowane pomidory na małe kawałki i od razu dorzucić je do cherry. Posiekać szczypiorek i skroić ser. Kokilki natłuścić masłem.
Do duszonych pomidorów dodać posiekany szczypiorek i wymieszać. Na dnie każdego kokilka wlać po tyle samo masy pomidorowej. Położyć na pomidorach po grubym plasterku sera. A na wierzchu rozbić po jednym jajku i posypać pietruszką.
Uwaga mięsożercy ! Jeśli nie możecie wytrzymać bez zwierzęcego tłuszczu, możecie zawsze przeznaczyć po dwa plasterki boczku na kokilkę. Każdy plasterek należy pokroić na cztery mniejsze kawałki, usmażyć na chrupko i ułożyć na pomidorach, a dopiero potem zakryć serem i wbić jajko.
Piec w nagrzanym do 200 stopni piekarniku, w kąpieli wodnej około 7-8 minut. Czyli do momentu, aż białko stężeje, ale żółtko wciąż będzie płynne.


Paulina.

środa, 6 maja 2015

PORANKI PACHNĄCE CHLEBEM

Nic tak wspaniale nie pachnie jak świeży, cieplutki jeszcze chleb o poranku. Zjedzony z masełkiem i popity kawą lub herbatą, okazuje się być najlepszym jedzeniem na świecie. Chleb nie zawsze musi być na zakwasie (choć taki jest najlepszy, jednak nie każdy może taki jeść, na przykład ja), można go równie dobrze zrobić na sodzie lub drożdżach. Poniżej umieszczam łatwy przepis na chleb z ziemniakami - pozostaje świeży przez długi czas i jest wskazany dla tych, którzy mają różne problemy żołądkowe i alergiczne, na przykład dla tych, którzy nie tolerują histaminy. Użyłam mąki pszennej z dodatkiem orkiszowej (dobra na refluks, wrzody), ale do tego przepisu można dodać każdą inną mąkę. Ja pomijam zawsze żytnią i razową - nie bardzo mi służą - za to uwielbiam dodawać do tego przepisu gryczaną. Poza tym dużo różnych ziaren i orzechów wydaje się przy tym chlebie dobrym pomysłem. Do dzieła !


CHLEB ZIEMNIACZANY
300 g ugotowanych ziemniaków
400 g mąki pszennej typ 1050
300 g mąki orkiszowej
pół kostki drożdży
2 łyżki cukru
1 jajko
sól
350 ml wody

Ziemniaki wycisnąć przez praskę do dużej miski. Dodać mąkę, drożdże, cukier, jajko, 2 łyżeczki soli i wodę, a następnie wyrobić gładkie ciasto. Przełożyć ciasto na wysmarowanej tłuszczem formy i posmarować je rozmąconym jajkiem. Można posypać po wierzchy kminkiem, czarnuszką, ja użyłam siemię lniane. Zostawić 20 minut do wyrośnięcia (skubany rośnie szybko, więc miejcie go na oku), po czym wstawić do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na 40 minut.
Drugie śniadanie : chleb ziemniaczany + jogurt grecki zmieszany z musztardą Dijon + grillowany kurczak w ziołach + blanszowany jarmuż 
Przepis z książki "Zdrowa dieta przy nietolerancji histaminy" Anne Kamp. Przepis oczywiście dobry dla tych, którzy:
- nie tolerują histaminy
- nie tolerują laktozy
- źle wchłaniają fruktozę
- nie tolerują sorbitolu

Paulina.

piątek, 24 kwietnia 2015

PORANNY ROZRUCH - część 1

Bywają dni, kiedy potrzebny nam porządny kop z samego rana. Nie chcemy zjeść byle czego - mamy ochotę na nietypowe połączenie smaków, coś, co będzie daniem, które dobrze ucelebruje leniwy poranek. I najprostszą formą wydaje się być kanapka. Jednak jak sprawić, aby prosta kanapka stała się czymś lepszym, pełniejszym, smaczniejszym ? Odpowiedź zawiera się w pięknie brzmiącym włoskim słowie : bruschetta.

BRUSCHETTA Z PIECZONYM BURAKIEM I FETĄ
Przepis na jedną porcję:
1 gruba kromka chleba
2 plasterki pieczonego buraka
1 duży plasterek sera - camembert, fety lub innego wyrazistego sera, na przykład koziego -ja użyłam ziołowego camembert
garść rukoli lub grubo posiekanych ziół - mięty i pietruszki
sól, pieprz

Sos:
1 łyżeczka koncentratu z octu balsamicznego
pół łyżeczki płynnego miodu
świeżo zmielony czarny pieprz
szczypta tymianku

Kromkę posmarować oliwą z dwóch stron i położyć na rozgrzanej patelni grillowej. Gdy się zarumieni z dwóch stron, ułożyć na niej posiekane zioła, plasterki jeszcze ciepłego buraka, ser, przyprawić i polać sosem.
Sos: Wszystkie składniki porządnie wymieszać, aż miód się rozpuści.


Paulina.