sobota, 21 listopada 2015

RATATOUILLE

Jakiś czas temu oglądałam swoja ulubiona bajkę 'Ratatouille". To danie, które ten szczurek podał krytykowi kulinarnemu było tak pięknie ułożone w soczyste plasterki, że zapragnęłam zrobić własne ratatouille. Oczywiście ja chętnie spałaszowałam same pieczone warzyw bez żadnego dodatku, jednak mój P. potrzebował na obiad czegoś treściwszego... Niestety w przydrożnym warzywniaku nie natknęłam się na bakłażana i pokonana, musiałam przygotować wersję bez. Ubolewałam strasznie, ale ostatecznie danie wyszło smakowicie i aromatycznie. W całej tej prostocie tkwiło takie bogactwo smaku, kwintesencja minionego lata. 
Pomidory jeszcze ogródkowe, jakieś ostatnie niedobitki, które długo musiały dojrzewać w koszyczku w kuchni, ale i tak o niebo smaczniejsze niż te sklepowe. Tak naprawdę tutaj można użyć też koktajlowych, nie kroić, tylko wrzucić do brytfanki w całości - pycha !

Jak widać składniki proste : papryka, pomidory, cukinia, sól, pieprz i świeży tymianek. To wszystko polać oliwą i zapiec.
Mięsna wersja mojego P. Mała porcja ratatouille, duszona  w balsamico karkówka i zapiekany z tymiankiem ryż:
A oto trailer "Ratatouille":

Paulina.

16 komentarzy:

  1. Myy pyszne :) muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne i fajnie się prezentuje :) ja tak ostatnio poszukiwałam świeżego tymianku do zupy i musiałam obyć się natką.... sklep, który się szumnie zwie Fresh nie posiada świeżych ziół a pieczarki są dalekie od ,, fresh,, ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ratatouille:)) Twoje jest tak apetyczne, że od razu bym zajadała.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda prawie jak w tej bajce:) Ach, jak ja uwielbiam filmy i bajki o jedzeniu:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Obie wersje rewelacja! :)
    Uwielbiam bajkę "Ratatouille" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie wyszło Ci to danie :) Szczurek z bajki by Ci pogratulował xD

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest akurat nie dla mnie - nie jadam ogórków i papryki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie to wygląda, uwielbiam pieczone warzywa ;) I ten ryż pieczony także chętnie bym zjadła - bardzo fajne zestawienie na kolację ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana bardzo fajny pomysł, ja warzywa wprost uwielbiam :-) naprawdę podoba mi się twoje danie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie wygląda i świetnie smakuje

    OdpowiedzUsuń
  11. coś dla mnie,smacznie i prosto :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie dodatki do obiadu :)
    Pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak kolorowo i słonecznie :) to wygląda, a bajkę też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę wkrótce zrobić. Świetny pomysł na warzywa zimą:)

    OdpowiedzUsuń