środa, 13 lipca 2016

RAINY DAYS CAKE

Połowa lipca, a pada. Urlopowicze, nie dane wam jest powygrzewać się w słońcu. Mnie w tym roku urlop wypoczynkowy omija, za to mam długi urlop macierzyński. Z. ma już 3 tygodnie, a my wciąż jeszcze uczymy się nowej rzeczywistości. Karmienie co 2 h, więc gdy nadarzy się okazja, trzeba korzystać i ogarniać różne "niedziecięce" sprawy w szybki i zorganizowany sposób. I tak kuchnia daje mi jeszcze więcej odprężenia niż wcześniej. Nawet potworne zmęczenie nie powstrzymuje mnie przed przyrządzeniem czegoś dobrego. Co prawda przepisy muszą być proste, szybkie i nieskomplikowane. Często też są czysto spontaniczne, co akurat jest normalne w moim przypadku, bo lubię działać w kuchni pod wpływem chwili. Tak też było z tym przepisem. Było deszczowe, szare popołudnie, Z. spała, a wraz z nią zmęczony tata. A ja nabrałam ochoty na ciasto...


CIASTO NA DESZCZOWE DNI:
1 duże jabłko obrane i pokrojone w kostkę
8 moreli pokrojonych na ćwiartki

Ciasto:
Wymieszać składniki w następującej kolejności:
2 jajka
0,75 szkl. mleka sojowego
0,5 szkl. oleju
0,5 szkl. cukru
1,5 szkl. mąki
pół łyżeczki sody 

Wlać ciasto do natłuszczonej prostokątnej formy i posypać je pokrojonymi owocami. Po samym wierzchu rozsypać kruszonkę oraz pestki z orzechami.

Cynamonowa kruszonka:
Zagnieść:
pół szkl. mąki
1/3 szkl. cukru
1 łyżka cynamonu
pół kostki zimnego masła

Na wierzch:
2 łyżki prażonych pestek słonecznika
1 łyżka grubo posiekanych orzechów laskowych

Piec godzinę w nagrzanym do 180 stopni piekarniku.

Paulina.

33 komentarze:

  1. Dobre ciacho nie jest złe, a to jest boskie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka mała kruszynka a potrafi namieszać w życiu :D Jak tylko trochę podrośnie to będzie mogła jeść takie wspaniałe ciacha swojej mamusi ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, potrafi potrafi. Niby wiadomo od początku, że życie wywróci się do góry nogami, ale i tak człowiek przeżywa lekki szok, gdy już to się stanie :) Poza tym dopiero przy dziecku można powiedzieć, że jest się dobrze zorganizowaną i że działam wielozadaniowo. Wcześniej to były niedopowiedzenia :)

      Usuń
  3. w tak spontaniczny sposób powstałe są najlepsze! pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - często robię coś wcześniej zaplanowanego, zwłaszcza jeśli mają przyjść goście i wtedy nic mi nie wychodzi. A gdy działam spontanicznie - zawsze !

      Usuń
  4. Przepyszne musiało być - bardzo mi się podoba przekrój poprzez warstwy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniammmm jaki pozytywny akcent w tym pochmurnym dniu-jestem pod wrazeniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Mnie to ciasto jakoś wybitnie rozchmurzyło :)

      Usuń
  6. No no niezłe deszczowe ciacho :) u mnie też pada, też nie urlopuję i szczerze cieszę się z deszczu bo chłodniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za upałami też nie przepadam, ale lubię jak jest trochę chłodniej, tylko ze słońcem w tle.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo, bierz ! Na zdrowie !

      Usuń
  8. Kuchnia najlepszym miejscem do zrelaksowania :P
    Jeśli w deszczowe dni w Twojej głowie rodzą się takie pyszne przepisy, to oby ich jak najwięcej ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - kuchnia i pichcenie odprężają :)

      Usuń
  9. Mniam jakie apetyczne ciacho, porywam duży kawałek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo. Częstuj się :}

      Usuń
  10. Idealne ciasto na taką pogodę. Trochę humor poprawi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. W deszczowe dni też ratuję się czym słodkim :) ciacho w sam raz na poprawę humoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko słodkie i kubek czegoś ciepłego poprawiają wtedy humor ;)

      Usuń
  12. Oj, jakie ciacho fajne i proste :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciasto wygląda przepysznie :) Idealne na mżawkę za oknem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pogoda nas nie rozpieszcza, ale takim ciastem rozpieszczamy nasze kubki smakowe:)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie jest nam dane wygrzać się w tym roku, to fakt. ciasto wygląda przepysznie. pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety niezbyt pogodne to lato - dlatego wymyślam co raz to nowe kulinarne pocieszacze.

      Usuń
  16. pamiętam jak mój był taki malutki,,,czas szybko leci :) a ciacho pyszniaste zjadłabym kawałek albo i lepiej ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leci, leci jak szalony, bo mała Z. zaraz będzie miała miesiąc. Niby niewiele, ale i tak jestem w szoku, że już tyle !

      Usuń
  17. Ale mam na niego ochotę!!! :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę wypróbować :) ostatnio dużo piekę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio aż za dużo tych deszczowych dni... ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. takie przepisy są najfajniejsze! wpraszam się na kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Z niecierpliwością czekam na ciasto na słoneczne dni:)

    OdpowiedzUsuń